"Większość domów wartych powyżej $250.000 ma bibliotekę, przemyśl to"
Jim Rohn
Od teorii do praktyki, czyli 10 powodów, dlaczego warto
poświęcać czas na czytanie książek. Zanim jednak przejdziemy do sedna sprawy,
Chciałbym zadać tobie pytanie, na które sam sobie szczerze odpowiedz w duszy.
Ile czasu dziennie poświęcasz na oglądanie telewizji, albo gry komputerowe?
Godzinę?
Przypuszczam, że o wiele więcej. Chciałbym coś Tobie
uświadomić. Coś co się nazywa techniką małych kroków. Godzina dziennie na wyżej
wymienioną telewizję, czy grę komputerową to bardzo niewiele. Jednak co takie
oglądanie, czy granie wnosi w Twoje życie poza kolejnym Lelewem, czy
informacją, którą zapomnisz w ciągu tygodnia?
Nic!
Poświęcając godzinę dziennie na czytanie, jesteś w stanie
przeczytać około 20-30 stron w zależności od tempa jakim czytasz. Jest to 140 –
210 stron w tygodniu. Czyli można śmiało powiedzieć, że to jest przeciętna
książka. W miesiącu są to już 4 książki. W ciągu roku prawie 50 KSIĄŻEK! Po
takiej ilości książek można powiedzieć, że jesteś już dobry w dziedzinie, która
Cię interesuje.
Wisz ile przeciętnie czytają Polacy?
![]() |
| źródło obrazka: www.polka1.pl |
Niestety tylko 5 książek rocznie. Ty czytając 10 razy tyle
jesteś w stanie posiąść wiedzę i
doświadczenie dziesięciu lat przeciętnego polaka. Czy nie warto?
Dlaczego więc jeszcze warto czytać książki?
1)
„Głupi człowiek, nie uczy się na błędach, mądry
człowiek uczy się na błędach, a sprytny człowiek uczy się na błędach
innych”. Podczas kiedy w Twoim życiu
pojawi się problem, możesz sięgnąć po odpowiedni poradnik. Na 99,9% są inni
ludzie na świecie, którzy mają, mieli taki sam problem, albo bardzo podobny i
na pewno go rozwiązali. Możesz oczywiście sam go rozwiązać, ale czy nie lepiej
zobaczyć jak inni sobie z tym poradzili? Nie musimy robić tak samo, możemy
potraktować to jako wskazówkę.
2)
Czytanie książek bardzo rozwija wyobraźnię oraz
kreatywne myślenie, Mogę tu powiedzieć z własnego doświadczenia. Kiedy w moim
życiu pojawiło się kilka pytań, na które szukałem odpowiedzi, dzięki książkom
dostałem natchnienia i sam się sobie dziwiłem, że tyle pomysłów zaczęło
przychodzić mi do głowy. Potem je
zapisywałem i wybierałem te które moim zdaniem były najlepsze.
3)
Jest to najtańsza forma szkolenia i
samodoskonalenia. Jeżeli miałbyś jechać na szkolenie znanego człowieka , to
musiałbyś po pierwsze, pojechać do kraju gdzie ta osoba się znajduje. Po drugie
kosz takiego szkolenia jest dużo większy niż zakup nawet zestawu książek danego
autora, a po trzecie musisz znać język w jakim ma być szkolenie – a
przynajmniej angielski. Studiując książki, nie tylko dostajesz zastrzyk
ogromnej wiedzy, ale również możesz w każdej chwili do niej wrócić. Osobiście
kupiłem sobie zakreślacz i podkreślam interesujące mnie fragmenty. Po co czytać
coś 10 razy, jak można wrócić do tego co
jest najważniejsze, a reszta się sama przytomni. Mam nadzieję, że mnie nie zrozumiesz. Nie krytykuję
szkoleń, wręcz przeciwnie. Zachęcam aby na nie chodzić, bo rozwijają jeszcze
szybciej. Chodzi mi o to, że jak nie możesz pozwolić sobie na szkolenie to
książka jest substytutem.
4)
Czytanie książek, to miłe zajęcie, które można
robić tak naprawdę wszędzie. Osobiście czytam, kiedy jadę komunikacją miejską,
podróżując, czy po prostu siedząc w parku na ławce, leżąc na plaży, czy
czekając w kolejce. Możemy rozwijać nasz
umysł, zamiast tracić swoje życie i czas na pytania kiedy dojadę, albo kiedy
będzie moja kolej.
5)
Mamy coraz wygodniejsze możliwości przenoszenia
ze sobą książek. Nie musimy brać całego plecaka, ale możemy kupić readerbooka,
tablet, laptop, netbooka, czy inne urządzenie, na którym możemy przenosić do
słownie biblioteki książek (e-book’s, czy do słuchania audiobooks).
6)
Nie ma głupich książek. Każda książka w
mniejszym bądź większym stopniu wnosi dodatnie wartości do naszego życia i może
sprawić, że będzie bardziej kolorowe.
7)
Może to co teraz napiszę jest troszkę śmieszne i
mało wiarygodne , ale dzięki temu, że ktoś czyta książkę jest pretekstem do poznania nowej ciekawej osoby. Jeszcze
w moim życiu nie zdarzyło, abym poznał kogoś kto czyta książki i ma nudne
życie.
8)
Książki bardzo często motywują do działania. Tutaj
mała uwaga z mojej strony. Kiedy czytasz przed snem motywujące książki to
uważaj bo nie zaśniesz. Będzie Cię nosiło aby coś zdziałać, zrobić. Najlepiej
robić to rano. Wtedy od samego początku dnia mam Power.
9)
bardziej Stajesz się świadomy otaczającej Cię
rzeczywistości. Swego czasu interesowałem się psychologią i NLP – jednak nie
pod kątem by to wykorzystać, ale raczej po to by samemu nie stać się ofiarą
niektórych działań marketingowych. Zdałem sobie z tego sprawę jak potężnym
narzędziem jest telewizja. Niby co chwilę powtarzają programy i rzadko jest coś
nowego w niej, jednak moja chrześnica, która ma dopiero roczek jak jest
włączony telewizor to lgnie do niego jak Kubuś Puchatek do miodu. Dziecko nie
rozumie co tam jest, ale już podświadomie idzie do niego. Sam się na tym też
złapałem, siedząc na gościnie. Wystarczy, że ktoś włączy telewizor, a moja
uwaga automatycznie wędruje za szklany obraz, a nie gości. Dlatego zawsze jak
jest gościna, to wyłączam telewizor.
10)
Odpoczynek od realnego świata. Dzięki książką
możesz stać się kim tylko chcesz, wędrować nie tylko po świecie, ale po całej
galaktyce oraz przenosić się w czasie. W tym miejscu polecam czytać nie tylko
książki które są związane z naszym rozwojem osobistym i samodoskonaleniem, ale
od czasu do czasu przeczytać coś innego. Sprawić by nasz mózg był bardziej
elastyczny. Tylko pamiętajmy żeby nie przedobrzyć i żeby świat książkowy nie
stał się światem rzeczywistym ;)
Podsumowując:
Książki to nie tylko wiedza i rozwój osobisty, ale również
wspaniała zabawa i wypełnienie czasu, który normalnie byśmy zmarnowali.
Zachęcam Cię do wprowadzenie do swojego życia zasady „Złotej godziny”. Jest ona
bardzo prosta i wymaga tylko dyscypliny. Chodzi o to, żeby codziennie przez
godzinę czytać książki , które nas rozwijają i interesują. Szczerze przyznam z
własnego doświadczenia, że jak naprawdę nie mam czasu na przeczytanie książki
to dziwnie się czuje i brakuje mi czegoś. Acha, i tak jeszcze na koniec,
książki bardzo podnoszą naszą wartość jako człowieka. Sami się czujemy lepiej i
pewniej.
Zapraszam Cię do księgarni z którą współpracuję "Złote myśli" ( jeżeli chcesz dowiedzieć się dlaczego akurat ta księgarnia kliknij tutaj). Mam nadzieje, że znajdziesz tu pozycje, które Cię zainteresują i podzielisz się swoimi wrażeniami po przeczytaniu wybranej pozycji książkowej

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz